Platforma ruszyła
Z woźnicą bez papierów i cherlawym zaprzęgiem po przejściach.
Wielce to zastanawiające, dlaczego kolejny już raz Z. Chlebowski tak szybko uruchamia swoje, tak mocno zużyte, szeregi. Nie sądzę,że to tylko żądza odwetu za przegraną w ostatnich wyborach burmistrza Żarowa. Dlaczego temu wszystkiemu Chlebowski patronuje z ukrycia i firmuje Platformą Obywatelską, skoro jest posłem niezależnym?
Od lipca ubiegłego roku nie zabrał głosu w sejmie RP, praktycznie nie istnieje, pobiera tylko wynagrodzenia.
Czy taki trefny szyld jak Chlebowski, przy wsparciu nie mniej przegranych i zgranych jak Zywer, Wachowiak i Kaśków dobrze rokuje Panu Jagle?
Jako człowiek, który w swoim życiu już niejedno widział mogę panu Robertowi Jagle tylko współczuć. Zrozumiałbym tę naiwność gdyby postawił pan Jagła na wsparcie ludzi sobie równych wiekiem i młodszych i z nimi tworzył Komitet Wyborczy. Wówczas młodzieńcza werwa i zapał usprawiedliwiałby brak kompetencji oraz wiedzy o tym, w co się pakuje. A tak oldboje pogrzebią naiwność pana Roberta na ołtarzu odwetu i zapalczywości.
Pan R. Jagła pisze w swoim oświadczeniu o zgodzie i współpracy, o burmistrzu ponad podziałami. Tuż za nim idzie Marek Zywer – odwieczny wojownik na brzydkie słowa, wychowawca naszych pokoleń i miota kłamstwami, że: „Gruntkowska przystąpiła do bezpardonowego ataku na swoich politycznych adwersarzy”, „swoim działaniem szkodzi naszemu miastu”. Ile w tym obłudy i demagogii, a jak mało treści!
M Zywer napisał, że „Pani Gruntkowska ma rację, gdy mówi, że Marek Zywer zrezygnował z urzędu, gdy okazało się, że nie miał poparcia radnych dla programu naprawczego”. A przecież Zywer tego poparcia nawet nie szukał, bo go strach ogarnął.
Niech mi pan Zywer odpowie jak to jest, że ta sama rada nie znalazła większości dla naprawy z Zywerem, a gdy mieszkańcy po jego ucieczce, wybrali nowego burmistrza, to ta sama rada za namową właśnie Zywera, Kaśkówa i Chlebowskiego znalazła większość w sobie; ale tylko do bojkotu i sekowania wszystkich dobrych inicjatyw Lilli Gruntkowskiej.
Jak to jest, panowie z PO i resztek po Unii Wolności, że ci sami ludzie nie znajdują większości do czynienia dobra, a z taką łatwością znajdują większość do czynienia zła przez niemal trzy lata kadencji? Łatwo, bardzo łatwo brać pieniądze radnego za negowanie wszystkiego i wszystkich dokoła. Za to nie ponosi się odpowiedzialności. Do czasu panowie. Mieszkańcy Żarowa ocenią to w wyborach do Rady i na burmistrza, do których tak wam spieszno.
Popełniliście falstart, ale z Chlebowskim to nie pierwszy.
Żarów, 2010-07-13
Zbigniew Owczarski
