Monitoring terenu

Wielokrotnie pisaliśmy na łamach Gazety Żarowskiej na temat dewastowania stacji oraz przejścia podziemnego. Po wielu monitach władz gminy i kilkumiesięcznych rozmowach z władzami PKP udało się wyegzekwować remont przejścia oraz wiaty peronowej.

I niestety jak szybko remont przejścia został wykonany, tak szybko pojawiły się nowe oznaki wandalizmu. Powybijano świeżo wstawione szyby oraz namalowano nowe, szpetne napisy na ścianach. O sposobie rozwiązania problemu rozmawiam z Zastępcą Burmistrza Grzegorzem Osieckim.

– Panie Burmistrzu powtarzające się wandalizmy bulwersują mieszkańców, czy nie ma możliwości przeciwdziałania im?

– Grzegorz Osiecki – Niestety to duży problem dla nas i dla żarowskiej policji. Do tej pory praca policjantów była utrudniona ze względu na popsutą kamerę monitorującą ten teren. Na szczęście pomimo trudności kamerę udało się naprawić i obecnie policjanci prowadzą stały nadzór terenu przed stacją. Dokonaliśmy cięć korekcyjnych drzew tak, aby kamera swoim zasięgiem objęła jak największy obszar. Wandale powinni się poczuć zagrożeni, bo nagranie pozwoli na ustalenie sprawcy i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

– Ale jedna kamera nie jest w stanie objąć całego terenu. Czy będzie ich więcej?

– G. O. – Prowadziłem rozmowy z przedstawicielami PKP i mam wstępne zapewnienia, że PKP włączy się w działania prewencyjne i będzie współfinansować zakup kolejnych kamer monitoringu. Z pewnością wzmożony monitoring tego terenu i nadzór Policji przyczyni się poprawy bezpieczeństwa i odstraszy wandalów z terenu przejścia i jego okolicy.

– Podejmował pan próby porozumienia się z tzw. „graficiarzami” aby dać im możliwość „wyżycia się artystycznego” w cywilizowany sposób. Czy podtrzymuje pan swoją propozycję?

– G. O. – Oczywiście, że tak. Ponawiam apel do tych odważnych twórców graffiti, którzy chcą zaprezentować swoje możliwości legalnie. Jestem otwarty na propozycje legalnego graffiti, o ile zostanie ono przedstawione w postaci projektu – chociażby szkicu. Mamy kilka miejsc, w których jest możliwość ich namalowania, a farby – tak jak obiecałem już w zeszłym roku – zostaną przekazane z Urzędu. Apeluję do młodych ludzi aby skończyli z „malowaniem” gdzie się da i co się da, a zacznijmy wspólnie dbać o nasze miasto.

Dodaj do:

Facebook